Jeżeli jesteś artystą i podobnie jak ja lubisz retro wygląd gier, a do tego jesteś posiadaczem iPada, to całkiem możliwe, że zastanawiałeś się jak wygodnie tworzyć pixel arty w najpopularniejszym programie graficznym na to urządzenie – Procreate. Wszystko się zgadza? A może po prostu jesteś ciekawy? Niezależnie od odpowiedzi, zapraszam do przeczytania krótkiego tutorialu, w którym dowiesz się jak stworzyć niezbędny pędzelek i jak używać siatki.

Krok 1: pędzel

Chcąc tworzyć pixel art musimy stworzyć pędzel, który pozwoli nam na tworzenie linii o szerokości dokładnie jednego pixela. Można go oczywiście później przerabiać wedle uznania i bawić się formą, ale ten pędzel będzie naszym podstawowym narzędziem pracy. Możesz pobrać taki pędzelek za darmo z mojego Gumroad lub dowiedzieć się jak wykonać go samodzielnie z instrukcji poniżej.

Najpierw musisz skopiować sobie jeden pixel, który będzie kształtem pędzla. W tym celu…

  1. Stwórz canvas o rozmiarze 1px na 1px.
  2. Na kole kolorów wybierz „najbielszą z bieli”. Jeżeli masz z tym problem zmień disc na classic i wybierz biel, która znajduje się w lewym górnym rogu.
  3. Dowolnym pędzlem zamaluj ten jeden pixel bielą.
  4. Otwórz okienko warstw.
  5. Kliknij na warstwę z białym pixelem i wybierz select.
  6. Kliknij na nią drugi raz i wybierz copy.

Następnie wykorzystamy ten kształt żeby wykonać nasz pędzel:

  1. Otwórz bibliotekę pędzli.
  2. Kliknij plusik w prawym, górnym rogu okienka.
  3. Z menu po lewej wybierz shape.
  4. Przy shape source kliknij edit, a następnie import i paste.

I już! Teraz wystarczy tylko wyłączyć wszystkie możliwe opcje, które mogłyby zakłócić działanie naszego pędzla. Otwieraj każde menu po kolei i wyłączaj wszystkie możliwe opcje poprzez ustawienie ich na 0%, none, disabled i tak dalej. Chodzi po prostu o to, żeby pozbawić ten pędzel wszystkich malarskich efektów i uniezależnić go od nacisku i kąta nachylenia piórka.

Czy takie ustawienia to mus? Jasne, że nie. Osobiście zmieniam je sobie czasami i obserwuję efekty. Warto pamiętać, że możesz w Procreate klonować pędzle, a także zapisywać reset point. W ostatniej zakładce okna edycji pędzla (about this brush) możesz zapisać jego obecną formę, pobawić się ustawieniami i jeżeli coś pójdzie nie tak… po prostu wrócić do pierwowzoru.

Krok 2: siatka

Pierwszą rzeczą, której nauczyła mnie praca przy pixelach, to:

Nie pracuj nigdy bez siatki.

Będąc szczerą, to do tej pory nie korzystałam z takich rzeczy jak siatka absolutnie nigdy. Nie miałam nawet pojęcia, że w Procreate istnieje opcja jej włączenia. Przy tworzeniu pixel artów okazała się jednak wręcz błogosławieństwem, bez którego nie ukończyłabym żadnej pracy. Żeby włączyć siatkę naciskamy na ikonkę klucza francuskiego, a następnie klikamy na przycisk włączający drawing guide, po czym wciskamy edit drawing guide. I w tym miejscu myślę, że domyślacie się już co trzeba zrobić. 🙂 Ten tęczowy suwak na górze odpowiada za kolor siatki. Ja osobiście za każdym razem wybierałam czarny, ale jeżeli tworzycie pracę w jakiej konkretnej kolorystyce, to warto wybrać kolor, który będzie do niej pasował, żeby siatka nie psuła wam odbioru. Następnie wybieramy 2d guide i zmniejszamy opacity i thickness na tyle, żeby siatka była widoczna, ale nie przeszkadzała nam w rysowaniu.

Grid size jest oczywiście najważniejszy – ustawiamy go na 1px. Siatka pozwoli nam lepiej zrozumieć gdzie dokładnie pojawi się postawiona przez nas kropka. Jeżeli dotkniemy pencilem/palcem w na samym środku kratki, to postawimy kropkę o wielkości dokładnie jednego pixela. Jeżeli dotkniemy brzegu kratki, to zamalujemy od dwóch do czterech pixeli jednocześnie. Przy tworzeniu pracy o dużym rozmiarze nie będzie to miało aż tak dużego znaczenia, ale kiedy naszym obszarem roboczym jest płótno o rozmiarze 100x100px, to ten jeden pixel może zaburzyć odbiór naszego rysunku.

Krok 3: Twórz!

Mając pixelowy brush i wiedząc jak działa siatka możesz spokojnie zaczynać zabawę z pixelami w Procreate. W przyszłości chętnie wrzucę tutaj więcej wiedzy odnośnie pixelków i Procreate, więc zapraszam serdecznie do obserwowania mnie. Na ten moment życzę wam szampańskiej zabawy przy stawianiu pojedynczych pixeli i przesyłam serdeczne uściski.

Bezi

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *